Sam zgłosił się do Auschwitz - WITOLD PILECKI

Przyjmując za dewizę mego życia hasło: Bóg, Honor, Ojczyzna, ślubując Narodowi Polskiemu bezgranicznie wierną i ofiarną służbę… - mówił Pilecki. Swoim życiem i dokonaniami wypełnił ową obietnicę. Czym w historii zasłużył się WITOLD PILECKI?



Tak to się zaczęło… 

Witold urodził się 13 maja w 1901 roku w Ołońcu położonym na północy Rosji. Rodzina Pileckiego znalazła się tam w wyniku represji, których doświadczyła przez udział w zrywie powstańczym w 1863 roku. Był synem Juliana i Ludwiki Pileckich. Witold miał dwie siostry – Marię i Wandę oraz dwóch braci – Józefa (zmarł w wieku pięciu lat) i Jerzego. Uczęszczał do szkoły handlowej, Gimnazjum im. Joachim Lelewela, należał do harcerstwa. W Orle założył pierwszy zastęp harcerski. 

Po rozejściu się informacji o zbliżaniu się wojsk bolszewickich Witold wraz z grupą starszych harcerzy zaangażował się w działania wojskowe. Później zainteresował się oddziałami Wojska Polskiego. W 1921 roku został zwolniony z wojska, skończył gimnazjum, zdał maturę i dostał się na studia na Uniwersytecie im. Stefana Batorego jako nadzwyczajny słuchacz Wydziału Sztuk Pięknych. Niestety musiał z nich zrezygnować przez chorobę ojca i długi. Angażował się w społeczność wiejską, opiekę społeczną, założył kółko rolnicze, mleczarnie. Oprócz tego pisał i malował. Mimo to nie rezygnował z wojskowości, w 1938 roku otrzymał Srebrny Krzyż Zasługi.


W 1939 roku został zmobilizowany i z odziałem „Krakusów” wziął udział w wojnie obronnej. Był rotmistrzem kawalerii Wojska Polskiego i żołnierzem Armii Krajowej. Po zakończeniu wojny obronnej organizował struktury podziemne. Powołał Tajną Armię Polską, która złożyła przysięgę wierności w kościele w Warszawie.

Rotmistrz Witold Pilecki, IPN, biogramy.ipn.gov.pl

 

Pobyt w piekle

W 1940 roku postanowiono infiltrować obóz koncentracyjny w Oświęcimiu. Witold sam zgłosił się do wykonania tej misji. W związku z tym, dał się pojmać podczas łapanki na warszawskim Żoliborzu. 22 września trafił do Auschwitz. Spędził tam aż 2 lata oraz 7 miesięcy. Na stronie internetowej Aushwitz-Birkenau auschwitz.org w zakładce informacje o więźniach, po wyszukaniu Pileckiego wyświetla się informacja o jego urodzeniu, miejscu urodzenia, pełnionym zawodzie – oficer rezerwy, a także zdjęcie i krótki komentarz odnośnie jego losów. Uwzględniono także jego numer więźniarski 4859.

Witold Pilecki, Archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, auschwitz.org


W trakcie przebywania w obozie Pilecki raportował co dzieje się za jego murami. Zbierał informacje o zbrodniach hitlerowców. Oprócz tego pracował nad organizacją konspiracyjną – nazwana została Związkiem Organizacji Wojskowych, w skrócie ZOW. Jednym z celów owej struktury było mobilizowanie do powstania. Plan zakładał skorzystanie z piątek, czyli niedużych grup, które wzajemnie o sobie nie wiedziały, dzięki czemu można było zapobiec wyciekowi informacji podczas brutalnych przesłuchań. Wielu jego kolegów zostało zamordowanych, jak sam to ujął:


„A jednocześnie wielki młyn lagru wyrzucał wciąż trupy. Wielu kolegów ginęło, których stale trzeba było zastępować innymi. Wciąż trzeba było wszystko wiązać.”

 

„A w wysilku pracy codziennej walczyliśmy o to, by jak najwięcej dać braciom Polakom sił do tej walki i o to, by jak najmniej oddać do komina krematorium istnień polskich, a dzień czasami wydawał się rokiem.”

 

Witold był przerażony tym, ile istnień ludzkich było tam zabijanych. 


„[…] ciała zabitych (zagazowanych) grzebano w Brzezince w wielkich rowach, przy których pracowało specjalne „komando”, złożone wyłącznie z Żydów, którzy żyli zaledwie dwa tygodnie, a następnie byli zagazowywani. Potem okazało się, że był to zły sposób, gdyż woda w okolicy zaczęła cuchnąć, no i… zostawały ślady. Zaczęto odgrzebywać trupy i spalać je na stosach. Początkowo pracowano ręcznie, lecz potem zastosowano dźwigi. O spalaniu w krematorium mowy być nie mogło, gdyż krematoria nie mogły nadążyć. Zrobiono nowy projekt dwóch nowych krematoriów, po osiem stanowisk na ciała w każdym, z trzyminutowym spalaniem elektrycznym. Obliczono, że pracując na dwie zmiany i paląc po dwa trupy na jednym stanowisku, można rocznie spalić w dwóch krematoriach plus minus pięć milionów trupów.”


Pilecki był świadkiem tych wydarzeń.. Zdał sobie wówczas sprawę, że musi dostarczyć dowody na to, co dzieje się w Auschwitz. 27 kwietnia 1943 roku Witold wraz z zaufanymi kolegami uciekł z obozu przez obozową piekarnię. Wspominał to tak:


„Wyszedłem w nocy – tak samo jak przyjechałem – byłem więc w tym piekle dziewięćset czterdzieści siedem dni i tyleż nocy„


„Wychodząc miałem o kilka zębów mniej niż w momencie mojego tu przyjazdu oraz złamany mostek. Zapłaciłem więc bardzo tanio za taki okres czasu w tym „sanatorium.”


„W paru słowach jest trudno opisać piękno marszu tej pierwszej nocy i paru dni następnych.”


Udał się do Warszawy i chciał jak najszybciej zorganizować akcję wyzwolenia obozu i uwolnienia więźniów. Niestety Armia Krajowa nie miała na tyle sił, aby to zrobić. Po wojnie Witold opracował „Raport W”, w którym dokładnie opisał swój pobyt w Aushwitz. Można czytać go za pośrednictwem stron internetowych.


Co dalej? Kara śmierci

Pilecki uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. Po 63 dniach upadło. Został wówczas wzięty do niewoli przez Niemców. Po uwolnieniu prowadził działalność wywiadowczą dla rządu polskiego. Zdobywał tajne i poufne informacje na temat komunistów, ich działań, sytuacji w polityce. W 1947 roku został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa i torturowany. 

Witold Pilecki podczas procesu, Narodowe Archiwum Cyfrowe


Został zmuszony do podpisania spreparowanych materiałów śledczych, które zamknęły śledztwo. Proces rozpoczął się 3 marca 1948 roku w siedzibie warszawskiego Rejonowego Sądu Wojewódzkiego na ul. Nowowiejskiej. Oskarżono go między innymi o posiadanie broni, przygotowywanie zbrojnych zamachów, czy posługiwanie się falszywymi dokumentami. Chciano udowodnić, że Witold podczas wojny współpracował z Niemcami. Na podstawie tych zarzutów skazano go na śmierć, a wyrok wykonano 15 maja 1948 roku. Ciała do tej pory nie odnaleziono.


Miejsce w kulturze

Witold Pilecki uznawany jest za bohatera, który poświęcił się, aby ujawnić prawdę o Auschwitz. W 1990 roku wyrok na rotmistrza został anulowany, a w 2006 roku otrzymał pośmiertnie Order Orła Białego. Dokonania Pileckiego poruszają serca wielu, z racji tego powstają filmy i książki oparte na jego biografii. Np. na platformie Netflix dostępny jest film o Witoldzie pt. „Raport Pileckiego”.


Źródła:

Strona internetowa Biogramy Instytutu Pamięci Narodowej, biogramy.ipn.gov.pl, [dostęp: 16.01.2024].

Strona internetowa Instytut Pileckiego, instytutpileckiego.pl, [dostęp: 16.01.2024].

Strona internetowa Muzeum Dom Rodziny Pileckich, muzeumpileckich.pl, [dostęp: 16.01.2024].

Strona internetowa Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau, aushwitz.org, [dostęp: 17.01.2024].

Strona internetowa Narodowego Instytutu Wolności, niw.gov.pl,[dostęp: 20.01.2024].


Tatiana Midura